5 kg BIAŁA MASA CUKROWA DO MODELOWANIA SARACINO mocna i elastyczna masa do modelowania figurek i koronek. Indeks SARACINO02. Marka SARACINO. Seria wysokiej jakości, profesjonalnych mas cukrowych przeznaczonych do modelowania płaskiego i przestrzennego. Doskonałe do tworzenia figurek, kwiatów, koronek i drobnych elementów. 250,00 zł Początki waty cukrowej. Wata cukrowa jest następcą słodkich złotych pierścieni, które przygotowywali w XV wieku włoscy kucharze. Przysmak przypominał stopione szkło, a jej konsumenci to głównie arystokracja. Wytworzenie przodka waty cukrowej to bardzo trudne i czasochłonne zadanie. Przełóż żelatynę do rondelka i delikatnie podgrzewaj, nie doprowadź do wrzenia. Dodaj glukozę i podgrzewaj. Dodaj dowolne barwniki i aromaty, a następnie cukier. Gdy masa zgęstnieje, przestań ogrzewać. Wylej masę na stół i wyrabiaj w rękach, uformuj kulę. Rozwałkuj masę cukrową i użyj w dowolny sposób. Masa cukrowa nigdy mnie nie kusiła. Torty z taką warstwą zawsze były dla mnie za słodkie, ale owszem, wyglądały bajecznie. W sierpniu obchodziłam 6. rocznicę ślubu, na którą oczywiście upiekłam tort. Jako, że 6. rocznica nazywa się cukrowa, postanowiłam zrobić tort z masą cukrową – co by też ładniej wyglądał. Przepis na wegańską masę cukrową zapożyczyłam od Do produkcji waty cukrowej nie potrzeba żadnych wymyślnych składników, jedynie cukier. Najłatwiej jest zastosować najbardziej powszechny biały cukier. Różowa, niebieska, żółta, zielona wata cukrowa – nie ma problemu, jeśli chcemy wyprodukować kolorową chmurkę, wystarczy dodać odpowiedni barwnik spożywczy. Masa cukrowa świetnie sprawdza się do robienia figurek na torty, w tym róż i innych kwiatów. Takie ozdoby z lukru plastycznego są eleganckie i całkowicie jadalne. Możemy stworzyć ją także z pianek marshmallow. Taka masa cukiernicza jest równie plastyczna a wykonane z niej ozdoby prezentują się doskonale! Przepisy; Artykuły Masa cukrowa lawendowa do obkładania tortów. Idealnie nadaje się również do lepienia figurek, kwiatów, wyciskania literek i cyfr. Gotowa masa cukrowa szybko wysycha, należy ją zatem przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku. Rozwałkowana masa cukrowa wysycha jeszcze szybciej, dlatego dobrze jest przykryć ją lekko wilgotną ściereczką na czas wycinania i sklejania kolejnych kwiatków (ja do zrobienia kwiatków użyłam specjalnych foremek i patyczka do Piec 35-45 min w piekarniku nagrzanym do 150-170°C, (z termoobiegiem). Drewnianym patyczkiem nakłuć ciasto, po wyjęciu go sprawdzić, czy jest suchy - jeśli tak, biszkopt jest gotowy. Nie należy go wyjmować od razu z piekarnika. Uchylić drzwiczki, poczekać 20 minut. Dopiero teraz można wyjąć ciasto. Położyć na ruszt, niech Zobacz 14 odpowiedzi na pytanie: Co zrobić by plastelina stwardniała ? Systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z tej strony internetowej (web scraping), jak również eksploracja tekstu i danych (TDM) (w tym pobieranie i eksploracyjna analiza danych, indeksowanie stron internetowych, korzystanie z treści lub przeszukiwanie z pobieraniem baz danych), czy to przez roboty, web OQel. Fot: pauchi / Pasta cukrowa wykorzystywana jest do depilacji. Idealnie sprawdza się do usuwania zbędnego owłosienia z miejsc intymnych, ponieważ działa łagodniej na skórę, niż np. wosk. Depilacja pastą cukrową zapewnia gładkość na 2-3 tygodnie, ponieważ w czasie zabiegu włosy usuwa się razem z cebulkami. Masę cukrową do depilacji można wykonać w domu z cukru, wody i soku z cytryny. Depilacja domową pastą cukrową to doskonała metoda usuwania zbędnego owłosienia dla osób uczulonych na niektóre chemiczne składniki zawarte w gotowych piankach, woskach czy kremach. Masa cukrowa, przygotowana samodzielnie, to całkowicie naturalny produkt, bez sztucznych barwników, konserwantów i podrażniających substancji. Depilacja pastą cukrową – na czym polega? Depilacja pastą cukrową, nazywana jest także depilacją arabską, ponieważ to właśnie na Bliskim Wschodzie zastosowano ją po raz pierwszy. Metoda pozwala na pozbycie się niechcianego owłosienia razem z cebulkami, dzięki czemu można cieszyć się gładką skórą nawet do 3 tygodni. Z zabiegu depilacji pastą cukrową można skorzystać w salonie kosmetycznym bądź kupić gotową masę w drogerii albo wykonać ją samodzielnie w domu. Zabieg polega na nałożeniu pasty na ciepło lub zimno, by po chwili usunąć ją energicznym ruchem ze skóry, razem z włosami. Pastą cukrową można depilować każdą część ciała, także miejsca intymne. Depilacja pastą cukrową na ciepło i na zimno Pasta cukrowa do depilacji na zimno Depilacja pastą cukrową na zimno to bezpieczna metoda usuwania owłosienia dla alergików oraz osób z żylakami lub pękającymi naczynkami. Kawałek pasty należy ugniatać w dłoniach, do momentu, aż zacznie się delikatnie do nich lepić. Masę nakłada się na skórę, by powstała około 3 centymetrowa warstwa. Po dokładnym przyklejeniu się pasty do skóry należy natychmiast oderwać ją energicznym ruchem. Ten sam kawałek masy cukrowej można wykorzystać jeszcze kilkakrotnie na innym fragmencie ciała. Pasta cukrowa do depilacji na ciepło Do wykonania depilacji pastą cukrową na ciepło, należy masę przełożyć do miski i umieścić ją w wodnej kąpieli, aż do całkowitego rozpuszczenia. Ciepłą substancje rozsmarowuje się na niewielkim fragmencie ciała za pomocą plastikowej szpatułki. Należy uważać na temperaturę pasty, żeby się nie poparzyć. Do masy przykleja się materiałowy pasek, lekko dociska do ciała i zrywa energicznym ruchem. Jak sobie poradzić z podrażnioną skórą po depilacji? Dowiesz się tego z naszego filmu Zobacz film: Podrażnienia po depilacji. Źródło: 36,6. Domowa pasta cukrowa – przepis Przygotowanie domowej masy cukrowej do depilacji wymaga odrobiny cierpliwości, jednak do jej wykonania wystarczą tylko 3 składniki codziennego użytku. Aby wykonać pastę, potrzeba: 2 szklanek cukru, 1/4 szklanki soku wyciśniętego z cytryny i 1/4 szklanki wody niegazowanej. W niewielkim rondlu należy wlać wodę i po jej zagotowaniu dodać sok cytrusowy i cukier. Składniki cały czas miesza się na bardzo małym ogniu. Kiedy cukier się rozpuści, masa powinna uzyskać lekko złoty kolor. Pastę wystarczy przelać do chłodnej miski i po delikatnym ostygnięciu można zacząć zabieg domowej depilacji. Pastę cukrową przygotowuje się także bez użycia wody. Do jej wykonania wówczas potrzebna będzie gliceryna, którą można kupić w każdej aptece. Po wymieszaniu cukru z sokiem cytrynowym należy składniki roztopić na małym ogniu, aż do zbrązowienia cukru. Następnie dodaje się do całości łyżkę gliceryny i czeka, aż masa uzyska jednolitą konsystencję. Jak przygotować się do depilacji pastą cukrową? Przed wykonaniem depilacji pastą cukrową dobrze jest wykonać dokładny peeling ciała. Spowoduje to, że usunięty martwy naskórek nie będzie przyklejał się do masy. Peeling ciała powoduje również, że włosy podnoszą się, co zapobiegnie ich wrastaniu w skórę. Przed depilacją można wykonać peeling cukrowy, enzymatyczny lub solny. Preparat złuszczający należy delikatnie wcierać w skórę kolistymi ruchami, a następnie spłukać wodą. Depilacja pastą cukrową – wady i zalety Pasta cukrowa jest delikatniejszą metodą depilacji niż, np. wosk, ponieważ masa okleja tylko włoski a nie przykleja się do skóry, co zmniejsza ból w czasie zdejmowania plastra. Zabieg można wykonywać nawet na krótkich włoskach, bez konieczności czekania, aż znacznie odrosną. Podrażnienia po depilacji pastą są niewielkie i zazwyczaj znikają jeszcze tego samego dnia lub następnego. Zastosowanie domowej masy cukrowej zmniejsza ryzyko wystąpienia alergicznego uczulenia skóry. Domowa depilacja pastą cukrową może być uciążliwa ze względu na obliczanie proporcji pasty i umiejętne jej nakładanie na ciało. Depilacja miejsc intymnych, pach czy wąsika za pomocą masy z cukru jest bardzo wygodna, jednak usuwanie owłosienia z większych partii ciała może być dla niektórych za bardzo czasochłonna. Sok z cytryny zawarty w domowym preparacie ma delikatne właściwości wybielające, co może skutkować lekkim rozjaśnieniem skóry w miejscach, gdzie nakładana była pasta. Zobacz film: Zabieg depilacji laserowej. Źródło: Bez skazy Dziś kilka słów o tym jak zrobić pastę cukrową oraz jakie są plusy jej stosowania. Oprócz domowych maseczek i peelingów postanowiłam ostatnio, że własnoręcznie zrobię pastę cukrową do depilacji. Wcześniej depilacja była czymś, co postawiałam profesjonalistom, jednak jako fanka kosmetyków DIY musiałam w końcu wypróbować działanie domowej pasty. Przetestowałam gorsze i lepsze przepisy na pastę cukrową, ale ostatecznie znalazłam swoją idealną zalety domowej pasty cukrowej to w 100% naturalny skład bez zbędnych, chemicznych dodatków, jak również bardzo niska cena w porównaniu do kosztów zabiegu w gabinecie, które sięgają nawet 200 zł. Niewątpliwą zaletą stosowania pasty domowej roboty jest również to, że jej skład jest krótki i prosty, a ryzyko wystąpienia podrażnień oraz reakcji alergicznych jest zdecydowanie mniejsze, aniżeli w przypadku stosowania drogeryjnych kosmetyków do depilacji. Nie da się ukryć, że domowy wosk do depilacji jest zgodny z trendami zero waste i eko. Co więcej, w moim odczuciu taki zabieg jest mniej bolesny niż tradycyjna depilacja woskiem. Jak zrobić wosk do depilacji domowej roboty? Przedstawiam Wam mój sprawdzony i niezawodny przepis na pastę cukrową do depilacji. 1. Skompletuj składniki Pasta cukrowa - przepis tradycyjny: 1,5 szklanki cukru 1/4 szklanki wody 1/4 szklanki soku z cytryny (potrzebujemy około 2 cytryny) Koszt niezbędnych składników to jedynie około 2 PLN :) W gruncie rzeczy ten wosk cukrowy DIY jest po prostu karmelem - składa się wyłącznie z cukru, wody i soku z cytryny. Składniki są niedrogie i zwykle mamy je w domu. Pasta cukrowa - przepis bez cytryny: 1/2 szklanki wody1,5 szklanki cukru Jak widać przepis na domowy wosk do depilacji bez cytryny jest jeszcze prostszy :) 2. Ugotuj i zostaw do ostygnięcia Przygotowanie pasty cukrowej do depilacji z powyższego przepisu zajmuje mi około 20 minut. Jak zrobić pastę cukrową do depilacji w domu? Wszystkie przygotowane składniki umieszczam w rondelku. Podgrzewam i gotuję na małym płomieniu, ciągle mieszając drewnianą szaptułką. Za jakiś czas na powierzchni pojawia się ciepło miodowa piana, a masa stopniowo zmienia swój kolor. Z reguły moja pasta jest gotowa po mniej więcej 15-20 minutach gotowania. Jak rozpoznać, że jest gotowa? Powinna mieć ciemno bursztynowy kolor i wyglądać jak gęsty miód. Należy zachować ostrożność, ponieważ pasta jest bardzo gorąca! Przelewam przygotowaną masę do szklanego naczynia (możemy też umieścić ją w silikonowych foremkach) i zostawiam do wystygnięcia na około 30 minut. Jak używać? Depilacja pastą cukrową krok po krokuDomową pastę cukrową możemy z powodzeniem stosować na dwa sposoby. Pierwszy z nich polega na tym, że odmierzam porcję masy - 1 łyżkę stołową, co powinno wystarczyć mniej więcej na całe nogi. Masę ugniatam w dłoniach. Prawidłowo przygotowana pasta powinna konsystencją przypominać plastelinę. Jeśli mamy lepiące dłonie od masy może to oznaczać, że dodałyśmy za dużo wody (sekretem udanej pasty cukrowej są dobrze dobrane proporcje). Przez moment wyrabiam masę i formuję w kształt kulki. Skóra, na którą nakładam masę powinna być czysta i sucha. Gotową kulkę z pasty cukrowej przykładam do skóry, jednocześnie ją dociskając w taki sposób, by perfekcyjnie przylegała, a następnie zdecydowanym ruchem zrywam. Należy pamiętać o istotnej zasadzie, aby pastę cukrową nanosić na skórę w kierunku pod włos, a zrywać z włosem (chodzi o to, aby robić to zgodnie z kierunkiem wzrostu włosków). Dzięki temu możemy zredukować bolesność przeprowadzanego zabiegu. Zerwaną ze skóry pastę ponownie formuję w kształt kulki i z jej użyciem kontynuuję proces depilacji. Można ją ponownie wykorzystywać, dopóki nie utraci swojej lepkości. Po zakończeniu depilacji usuwam ze skóry wszelkie lepkie pozostałości za pomocą zwilżonej szmatki. Po domowej depilacji cukrowej należy odczekać 24 zanim weźmiemy gorący prysznic lub posmarujemy skórę balsamem. Po 48 godzinach możemy wykonać peeling ciała i warto powtarzać go 2-3 razy w tygodniu, ponieważ pomaga to zapobiegać wrastaniu cukrowa DIY pozwala na usunięcie nawet krótkich włosków (1-2 mm), a efekt gładkiej skóry utrzymuje się do 4 tygodni, czyli dość długo. Resztę pozostałej pasty cukrowej przechowuję w lodówce w szczelnie zamkniętym pojemniku. Masę można w ten sposób bez obaw przechowywać nawet przez okres do kilku miesięcy. Gdy kolejny raz chcę wykonać depilację, zwyczajnie kroję kawałek mojej pasty cukrowej za pomocą noża i podgrzewam w dłoniach albo w mikrofalówce tak, aby delikatnie zmiękła. Znany mi jest także drugi sposób zastosowania pasty cukrowej, ale nie miałam jeszcze okazji sprawdzić go na własnej skórze. Jak wygląda druga metoda depilacji pastą cukrową krok po kroku? Polega ona na użyciu trochę rzadszej i bardziej podgrzanej masy. Oczywiście nakładana masa nie powinna być zbyt gorąca, ponieważ jeśli przesadzimy z temperaturą możemy poparzyć skórę. Podgrzaną masę nanosimy na skórę cienką warstwą (najlepiej za pomocą szpatułki). Masa powinna dać się rozprowadzać jak podgrzany wosk. Aby ułatwić sobie odrywanie pasty cukrowej od skóry, można na rozprowadzoną pastę przyłożyć paski z bawełny. Pasta cukrowa z przepisu jest za twarda?Zrobiłaś pastę cukrową z przepisu i wyszła zbyt twarda? Może zdarzyć się, że pasta cukrowa wyszła twarda jak kamień. Nie jest to jednak powód do zmartwień. Aby "odratować" pastę wystarczy dolać nieco wody, a następnie całość podgrzać i bardzo dokładnie wymieszać. Miałyście okazję robić pastę cukrową w domu? Jesteście zainteresowane wypróbowaniem opisanego przepisu?Koniecznie sprawdź posty o podobnej tematyce: Już parę razy wspominałam, że o masie cukrowej usłyszałam po raz pierwszy, kiedy leżałam ze złamaną nogą i zawzięcie oglądałam program "Cake Boss". Całą zabawę z masą zaczęłam zaś jakieś 1,5 roku temu. Przepisów na masę jest w internecie cała masa. Po iluś próbach i błędach w miarę wypracowałam sposób jak przygotować masę do obłożenia tortu, jak masę do zrobienia figurek, w jaki sposób zreanimować lekko podeschniętą masę, a ostatnio jak zrobić masę którą można bardzo cienko rozwałkować i użyć np. do zrobienia kwiatów. Ja za chwilę, na chwilę wypadnę z obiegu i zamiast tortami będę zajmować się Niedźwiadkiem. Dlatego dla chętnych posiadania tortu z taką dekoracją proponuję opcję "Zrób to sam....i przekonaj się że łatwo nie jest" :) MASA CUKROWA: -ok. 600-700g cukru pudru -4 czubate łyżeczki żelatyny -4 łyżeczki glukozy -trochę (ok. łyżeczka) gliceryny -60-70 ml wrzątku 1. Cukier puder przesiać. Niektórzy ponoć przesiewają dwa razy, ja jestem zbyt leniwa na to i uważam, że raz wystarczy. 2. Żelatynę wsypać do jakiegoś kubeczka i zalać odrobiną zimnej wody, żeby napęczniała. Następnie zalać ją odmierzoną ilością wrzątku i dokładnie wymieszać, aż się rozpuści. Następnie dodać do niej glukozę i również wymieszać aż do rozpuszczenia. 3. Mieszankę żelatynowo-glukozową wlać do cukru pudru, dolać jeszcze glicerynę i zacząć wyrabiać całość. Zajmuje to ładnych kilka minut. Całość powinna mieć konsystencję miękkiej plasteliny, w razie potrzeby można dodać trochę cukru pudru lub odrobinę gorącej wody. Podana ilość wystarczy na pokrycie masą okrągłego tortu o średnicy ok. 26cm i zrobienia na nim jakiś dekoracji jak np. wstążka dookoła, figurka i napis. Analogicznie jeśli potrzebujemy więcej to zwiększamy trochę proporcje jak mniej to zmniejszamy. Nadmiar można zamrozić i użyć ponownie....ja stosuję zamrożone kawałki do słodzenia kompotów :) tort na który planujemy położyć masę cukrową nie może być pokryty bitą śmietaną-niestety śmietana rozpuszcza masę. Jeśli chcemy można śmietaną przełożyć tort, ale od masy musi być odgrodzona warstwą kremu maślanego. Dobrze też żeby tort został pokryty kremem na kilka godzin przed przystąpieniem do dekorowania-zdąży wtedy dokładnie skrzepnąć i nie będzie obawy, że się nam krem rozjedzie i wypłynie spod masy. w wersji wegetariańskiej można użyć zamiast żelatyny agar-agar...ale przyznaję bez bicia że nie testowałam go, jedynie czytałam, że można gliceryna nie jest koniecznie potrzebna do zrobienia masy, ale zwiększa jej elastyczność i wydłuża czas pracy na danym kawałku masy. Gliceryna przydaje się również w momencie kiedy masa nam lekko podeschła i zaczyna się za bardzo kruszyć-odrobina gliceryny potrafi zreanimować takiego trupa. Przy robieniu figurek również warto dolać trochę gliceryny do masy-będzie nam łatwiej, a poza tym można jej użyć jako kleju. A i jeszcze jedno.....nie trzeba kupować gliceryny w specjalistycznym sklepie, wystarczy taka z apteki. Jest 10 razy tańsza :) jeśli pracujemy tylko na fragmencie masy, którą posiadamy, reszta musi być szczelnie owinięta w folię spożywczą lub foliową torebkę-wtedy nie będzie nam wysychać i się starzeć. Zabezpieczona w ten sposób przetrwa nawet kilka/kilkanaście godzin, bez zabezpieczenia niestety po jakiś 15-20 minutach już zaschnie. do przygotowania bardzo misternych dekoracji jak np. kwiaty wykorzystujemy masę cukrową wymieszaną z produktem o nazwie Gum Paste w proporcjach 1:1. Można wtedy naprawdę cienko rozwałkować masę, aż do stanu praktycznie przeźroczystego. Są jednak 2 haczyki w tej części zabawy. Taka dekoracja musi dobrze zastygnąć i wyschnąć przed położeniem jej na tort, dlatego trzeba ją przygotować co najmniej dobę przed położeniem jej na tort. Jednocześnie tak przygotowana masa sama w sobie wysycha i robi się bezużyteczna bardzo szybko, więc można pracować tylko na małych kawałkach masy, reszta musi być szczelnie zawinięta. Drugim dosyć poważnym haczykiem jest to, że nie wolno takiej masy kłaść bezpośrednio na kremie. Dodatek Gum Pasty powoduje, że bardzo widowiskowo i ekstremalnie szybko po położeniu na krem cała dekoracja się rozpływa...potrzebna jest izolacja ze "zwykłej" masy cukrowej. Jakby co to do takich dekoracji można użyć gotowej masy cukrowej specjalnie do kwiatów (ma na opakowaniu narysowanego kwiatka lub nawet konkretną nazwę kwiatów jeśli jest to barwiona masa)-tylko niestety ona trochę kosztuje, więc przy torcie obsypanym kwiatami koszt nam wzrasta do jakiś kosmicznych rozmiarów. Barwienie masy cukrowej można zrobić na kilka sposobów, tzn jest kilka rodzajów barwników. Ja zazwyczaj używam tych w żelu (z firmy Food Colours), ewentualnie w proszku. Te w proszku są bardziej wydajne, ale trudniej nimi stopniować nasycenie kolorem. Dlatego używam ich zazwyczaj gdy potrzebuję mocnych kolorów np. krwisto czerwonego, bardzo żółtego lub po prostu czarnego. Mają też jeszcze jeden minus...często zdarza mi się, że odrobina barwnika sypnie mi się nie tam gdzie trzeba np. na blat. A to są naprawdę bardzo wydajne barwniki i jeśli położę w tym miejscu masę to mam pewność, że cały kawałek się zaraz zabarwi. Barwniki w żelu to dobra inwestycja, chociaż słoiczek jednego koloru kosztuje ok. 10zł, więc to raczej zabawa z tych ciut droższych. Jednak wystarczają na całkiem sporą ilość zabarwionej masy. Przy używaniu barwników bardzo okazjonalnie można kupić zestaw kilku/kilkunastu kolorów tych w proszku, za kilkanaście złotych na allegro. Barwników w płynie nie polecam, bo za bardzo rozmiękczą masę. Dla eko-dekoratorów jest też dobra wiadomość, bo podobno można zrobić barwniki metodą chałupniczą z buraków, cebuli itp. Jeśli ktoś będzie silnie zainteresowany to wam zdobędę sprawdzony przepis na takie cuda. Część z mojej kolekcji barwników...jak widać silnie eksploatowane są. Żeby tort był pokryty równą warstwą masy należy rozwałkować sobie jak najcieńszy "placek" o średnicy kilka cm większej niż użyta tortownica (te kilka cm to wysokość tortu). Taka masa musi być jednolita i bez dziur. Przyda się do tej pracy duży wałek i duży blat. Ja używam stolnicy sylikonowej lekko podsypanej cukrem pudrem, żeby nic nie przywarło. Zostały już wymyślone cudowne stolnice i wałki specjalnie do masy, których nie trzeba niczym traktować i nic nie przywiera, ale to spora inwestycja. Na pewno przy sporadycznie robionych dekoracjach z masy nie ma potrzeby ich zakupu. do klejenia ze sobą poszczególnych elementów dekoracji używam 3 rzeczy: wody, gliceryny i kremu maślanego. Woda znakomicie łączy ze sobą poszczególne elementy masy. Trzeba jednak pamiętać, że nie można jej użyć za dużo, żeby nam masa nie popłynęła-jedynie zwilżyć delikatnie. Woda sprawdza się również głównie przy dekoracjach świeżych, czyli na bieżąco przy ich robieniu. Przy dekoracjach, które już zaczęły lekko zasychać przydatna jest gliceryna (zawsze mam ją w swoim "zestawie naprawczym" gdy dostarczamy gdzieś tort a jakiś element jest niestabilny do końca). Przy większych elementach, np. gdy trzeba unieruchomić figurkę na torcie delikatnie od spodu smaruję ją kremem maślanym. Są również kleje spożywcze, ale ja ich nie używam w zasadzie. przydatnych akcesoriów do tworzenia dekoracji jest całe mnóstwo. Jeśli ktoś polubi i zacznie się w to częściej bawić na pewno warto stopniowo się w nie zaopatrywać. Jeśli dekoracje mają być robione raz na ruski rok to można sobie odpuścić tę przyjemność. Narzędzie kulkowe, drezdeńskie czy inne, których nazw nie pamiętam raczej się wtedy nie przydadzą. Jeśli już zaczynamy zakupy to polecam kupić mały wałek, radełko z wymiennymi końcówkami oraz małe radełko (którego ja się niestety jeszcze nie dorobiłam i ciągle mi z tym źle), ostry nóż do używania również na naszej stolnicy, zestaw narzędzi do precyzyjniejszych dekoracji, packa cukiernicza (nawet nie wyobrażacie sobie ile ma ciekawych zastosowań przy masie cukrowej), długie linijki o różnej grubości (przydają się do odcinania kawałków masy na np. wstążki dookoła tortu), oraz wykrawaczki w przeróżnych kształtach (np. kwiatowe w różnych rozmiarach są świetne do robienia kwiatów 3d). Jest zapewne jeszcze całe mnóstwo narzędzi, których ja nie poznałam więc jak ktoś ma jeszcze jakieś ulubione narzędzia to chętnie przyjmę tę wiedzę. Acha...i oczywiście używam również wszystkiego co mi się nawinie pod rękę i uznam, że się przyda....wykałaczki o różnych długościach, kratka do studzenia (świetna jak potrzebuję nadać kształt małym kwiatuszkom), centymetr krawiecki, kieliszki wszelkich rozmiarów, itd. Część z kolekcji akcesoriów do pracy z masą Kilka wykrawaczek, których używam...fantastyczne są szczególnie te kwiatowe w różnych rozmiarach i literki z cyferkami. Wyższy stopień wtajemniczenia dekoratorskiego stanowią płatki kwiatów pofalowane jak w naturze, cieniowanie masy, elementy z brokatem, figurki jak żywe czy inne cuda-wianki. W takim przypadki przydadzą się zapewne pędzelki, waciki, druciki florystyczne, gąbki florystyczne, miseczki z dziurką, specjalne barwniki itp. Przy zdobywaniu tego wyższego stopnia oprócz bardziej zaawansowanych narzędzi polecam również specjalne kursy. Ja już przerobiłam dwa w Akademii Tortownia, z tworzenia zwierzątek i z tworzenia róż. Ogrom wiedzy, ćwiczenia praktyczne i świetna atmosfera zdecydowanie warte są swojej ceny. W różne akcesoria zaopatruję się głównie w dwóch sklepach: Tortowni i Pomocnikach Kuchennych. Oba, oprócz sklepów stacjonarnych, mają również sklepy internetowe, więc nie tylko Warszawiacy z nich korzystają. No i oczywiście można tam też kupić gotową masę cukrową jeśli ktoś stwierdzi, że jednak zagniatanie go za bardzo wkurza :) czemutaksiedzieje zapytał(a) o 09:05 co zrobić zeby modelina stwardniała? To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać 1 ocena Najlepsza odp: 100% 0 0 Odpowiedz Najlepsza odpowiedź тα ηιє кσ¢нαηα . ♥ odpowiedział(a) o 09:07: zimna woda rozmiękczy . wstaw do pieca na ok 150-180 stopni . Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 09:07 Postaw ją w suchym miejscu na 2 dni :> blocked [Pokaż odpowiedź] blocked [Pokaż odpowiedź] Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub